grudnia 19, 2012

THE WINNER TAKES IT ALL

Żałuję, że dopiero przy przerabianiu zdjęć zobaczyłam jak paskudna jest sceneria za mną. W sumie ubraną tak jak dziś widzę siebie  gdzieś w Londynie. Powinnam tam mieszkać, to jest wpisane w moje DNA. Noszę moją Letter Bag, która od razu, gdy trafiła w moje ręce wygrała z  pozostałymi torbami i zamowię sobie ich jeszcze kilka, a najchętniej kilkanaście, podobają mi się niemalże wszystkie napisy. Ubrania i dodatki nosimy nie tylko po to, żeby było nam ciepło, żebyśmy jakoś wyglądali  i nie byli podejrzewani o ekshibicjonizm, ale też po to albo przede wszystkim, żeby wyrażać i podkreślać swoją osobowość. Ja dzisiaj czuję się zdecydowanie "wyrażona" ;)









COAT - MANGO / SHIRT- CUBUS / SWEATER-SH/ BAG-LETTER BAG/ SHOES- STRADIVARIUS

13 komentarzy: